Kącik Trenera – 2017/04/18 – Inspiracja

Dzisiaj z troszkę innej beczki. Deczko mniej o sporcie, a więcej o inspiracji. Dlaczego akurat o inspiracji? Dlatego, że w nadchodzącą sobotę będę występował na TEDx Kazimierz, a inspiracja jest tematem.

Podczas układania planu na to wystąpienie, starałem się nie wprowadzać tematu Kings, jako że chciałbym mówić o znacznie szerszych aspektach inspiracji i o tym, co mnie ciągnie do tego, co określam mianem PSR (Osobista Socjalna Odpowiedzialność). Toczyłem więc nieustającą batalię, aby trzymać się z dala od Kings, ale ich wątek ciągle powracał. Ostatecznie doszedłem do przekonania, że skoro mam mówić o czymś ważnym w moim życiu, to faktycznie muszę odnieść się do Kings.

Poprzednio pisałem o godnym podziwu oddaniu zawodników, ale tym razem chciałbym się z Wami podzielić tym, jaki wpływ ma ta drużyna na mnie osobiście.

5558aa425c723_pPowodem, dla którego z największą ochotą wstaję rano, to właśnie Królowie. Kiedy miewałem trudne momenty, bądź to w pracy, bądź w domu, drużyna była tym, co inspirowało mnie do podjęcia walki z przeciwnościami i niepowodzeniami.  Gdy jestem zmęczony myślę o tych zawodnikach, którzy są studentami i muszą: studiować, pracować aby się utrzymać, iść na siłownię, przyjść na trening. To moja codzienna inspiracja.  Kiedy natomiast zakradnie się do mnie leń i nie chce mi się zwlec z łóżka, przychodzi mi na myśl motto zawodników „Rise and Shine” (wstań i zabłyśnij).

Ale nie tylko od zawodników czerpię inspirację, bo przecież Kraków Kings, to znacznie więcej niż tylko zawodnicy, to cała organizacja.

Kilka tygodni temu wróciłem z pracy okrutnie zmęczony. Na prawdę nic nie chciało mi się robić wieczorem. Nagle pomyślałem o naszej ekipie medycznej, która po ciężkim dniu pracy z pacjentami, spędza wieczory pomagając naszym zawodnikom w rekonwalescencji po odbytym twardym meczu. Czyż to nie pierwszej klasy inspiracja, aby zebrać się w garść i owocnie wypełnić wieczór po ciężkim dniu pracy?

A już wisienką na torcie był jeden z trenerów, który po pierwszym meczu sezonu, wygranym 26-6 zapytał mnie jak szybko jestem w stanie dostarczyć mu nagrania z gry, bo jak najszybciej chciałby się zabrać do analizy. Z największą pewnością zainspirowało mnie to do natychmiastowego wykonania mojej działki.

Wydawać by się mogło, że poświęcam ogromną ilość swojego prywatnego czasu całej organizacji Kings, ale satysfakcja i inspiracja, jakie w zamian czerpię, są bezcenne.

Zatem mocno wszystkich namawiam, abyście czerpali inspirację poprzez pracę charytatywną czy społeczną. Jeśli nie macie pojęcia od czego zacząć…dołączcie do nas. Pokażemy Wam jak się to robi.

Go Kings!

Dawid Ostręga
Trener Główny
Kraków Football Kings

Kliknij tutaj aby zobaczyć wszystkie artukuły w Kąciku Trenera