Kings Insider 2014/12/24

Koniec roku przyniósł nam dwa ważne wydarzenia, sparing wewnętrzny oraz Wigilia drużyny. Chociaż te dwie rzeczy się bardzo różnią, to jednak są bardzo istotne dla rozwoju drużyny.
Sparing wewnętrzny, był zakończeniem pierwszego cyklu przygotowań do sezonu. W tym roku rozpoczęliśmy treningi bardzo wcześnie, bo już we wrześniu. Jest niesamowicie trudno utrzymać motywację i wysoki poziom przygotowań do sezonu przez 6 miesięcy, dlatego podzieliliśmy tegoroczne przygotowania na dwa cykle. Podczas pierwszego cyklu, nie było oni słowa o sezonie, skupienie było tylko i wyłącznie na sparingu, ponieważ jest to bliższy i bardziej osiągalny cel.
kings-photo-newsletterW sumie jestem bardzo zadowolony z naszego przygotowania, oraz samego sparingu. Każdy miał szanse zagrać, a nagranie pozwoli mi dobrze przeanalizować poziom każdego zawodnika i na czym się musimy skupić w drugim etapie przygotowań. Nowi zawodnicy mieli szansę posmakować atmosferę meczową, która zawsze jest troszkę inna od treningu. No i oczywiście inaczej się gra przed kibicami. Droga do poziomu, z jakim chciałbym zacząć sezon jest jeszcze długa, ale podczas sparingu nie było nic, co mnie przestraszyło albo wywołało niepokój, wręcz odwrotnie, widzę dokładnie, nad czym musimy popracować, i w którym kierunku dąży nasza drużyna.
Największym plusem tego pierwszego cyklu, jest postęp, jaki zrobiła nasza obrona. Jako sztab trenerski skupiliśmy się trochę więcej na przygotowaniu tej formacji, i wyniki są już widoczne. A najbardziej buduje nas, radość, z jaką zawodnicy po tej stronie piłki grają. Atmosfera, jaka panuje w obronie jest bardzo pozytywna i wszyscy cieszą się każdym zagraniem, wzajemnie się wspierając. Nawet teraz pisząc to, mam duży uśmiech na twarzy, przypominając sobie jak zgrana jest ta formacja drużyny.
kings-photo-newsletter2Wspólna Wigilia odbyła się wieczorem po sparingu, u „Babci Maliny”. Ważne jest dla mnie, aby zawodnicy czuli powiązanie z drużyną, które nie ogranicza się tylko do tego, co dzieje się na boisku sportowym. Jako sztab trenerski, mamy obowiązek, mieć pozytywny wpływ na życie każdego zawodnika. Wigilia jest właśnie częścią tego. Wspólne piastowanie polskich tradycji, buduję rodzinną atmosferę i także pomaga we wzajemnym poznaniu się. Miło było widzieć, jak zawodnicy dzielili się opłatkiem, składając sobie szczere życzenia świąteczno-nowo roczne. Podsłuchując niektóre ich interakcje, bardzo mi się podobało, że życzenia nie były ograniczone do sportu.

Spędzam dużo czasu z tą drużyną, i jeszcze więcej przygotowując się, ale to zaangażowanie jest bardzo łatwe, gdy się ma tak fajną grupę ludzi, którzy wszyscy w swój sposób przykładają się do wspólnego sukcesu, nie tylko na boisku, ale także poza nim.

kings-photo-newsletter3

Dziękuję bardzo, WSZYSTKIM, którzy wspierają naszą drużynę, nie tylko każda złotówka jest ważna, ale także każde słowo wsparcia jest na wagę złota.
Wesołych świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.
Go Kings!

Dawid Ostręga
Trener Główny
Kraków Football Kings